Jeśli lubicie połączenie czekolady i kokosa gwarantuję, że będziecie zachwyceni tymi niebiańskimi kuleczkami. Są banalnie proste w przygotowaniu, a ich formowanie sprawia na prawdę sporo frajdy :D

Kokosowo-migdałowe chmurki w czekoladzie
Do ich przygotowania będziecie potrzebować:
- 200g wiórków kokosowych
- 100g migdałów w płatkach (jeśli ich nie dodacie nic się nie stanie;))
- 70g masła
- 70g cukru pudru (czyli ok. 7 łyżek stołowych)
- 100ml śmietanki
- 200g mlecznej czekolady (lub jak wolicie deserowej)
Można też dodać trochę rumu (lub aromatu rumowego).. hmm ciekawe jak by smakowały z dodatkiem amaretto..
Robimy!

Czekolada..
Wiórki kokosowe i płatki migdałowe mieszamy w misce.
Śmietankę, masło i cukier puder podgrzewamy do momentu aż masło się ropuści, a następnie wlewamy całość do wiórków i migdałów. Mieszamy dokładnie.

Słodki smak czekolady..
Z kokosowo-migdałowej mieszaniny formujemy kulki (najlepiej w tym celu użyć po prostu rąk;)). Gotowe kuleczki wstawiamy do lodówki do schłodzenia na ok. 1 godzinę.
W międzyczasie kruszymy czekoladę i rozpuszczamy ją w kąpieli wodnej.
Schłodzone białe chmurki zanurzamy w płynnej czekoladzie i znów wkładamy do lodówki do czasu aż czekolada stwardnieje i gotowe!
Jeśli chcecie, zanim czekolada stwardnieje, kuleczki spróbujcie dodatkowo obtoczyć w samych wiórkach kokosowych lub płatkach migdałów (wcześniej uprażone na suchej patelni na pewno byłyby jeszcze ładniejsze i smaczniejsze;)), natomiast kiedy czekolada będzie prawie całkiem twarda, można oprószyć je cynamomem..
Palce lizać! :D
A lubicie kokosowo-migdałowe kulki Raffaello? Ja uwielbiam.. Kiedy tylko odkryję jak przygotować taki jedwabisty krem migdałowy, zaraz o tym napiszę.. ;)

Kokosowo-migdałowe chmurki w czekoladzie
.
Studio Mebli Kurzela – zabudowy meblowe na zamówienie, szafy na wymiar, Warszawa i okolice


zrobiłam, bardzo smaczne i fajnie się robi (po tym jak nabrałam wprawy to kulki nawet były tej samej wielkości).
Problem w tym, że nie wyrobiłam się w tej ilości czekolady, nie wiem, może za bardzo ją schłodziłam.
Całe szczęście, że miałam w domu zapas, chociaż bez czekolady chmurki też dobre. Mniam
wygląda przepysznie!
zaraz idę je zrobić!
mmmm… ;]
Cieszę się, że Wam smakowały! :D
Faktycznie kulki były wyśmienite ;-)