Czy macie czasami nieskromne wrażenie, że udało się Wam ugotować danie idealne? :) Ja wczoraj usłyszałam taki komplement od mojej siostrzyczki! :D W czasie kiedy ja robiłam zdjęcia mojej porcji w kuchni, ona mmhhhhyyy-ała i ooch-ała w pokoju “Jakie TO pyszne!” :)
[Kiedy ja skończyłam fotografować, Olcia zdążyła już przynieść "wylizany" talerz.. bynajmniej nie dlatego, że miała małą porcję ;)]
Czym było to niesamowite TO? Filetem z kurczaka nadziewanym pigwą, podanym z zieloną fasolką z sosem cytrynowo-czosnkowym i brązowym ryżem z marchewką. :)

Kurczak nadziewany pigwą
Połączenie idealne.. Dlaczego? Bo ma w sobie wszystkie smaki – kwaśny (pigwa i cytryna), słodki (marchewka), gorzki (goździki i czosnek), słony i umami (kurczak); co jest niezbędne, aby czuć się sytym i najedzonym po posiłku. A dzięki marchewkowej słodyczy, nie ma się już ochoty na coś słodkiego po obiedzie.. :)
Czytaj pełną wiadomość »


