Ostatnio zastanawiałam się, co najbardziej lubią jeść dzieci… oprócz oczywiście tych niekoniecznie zdrowych smakołyków, które niestety smakują im zazwyczaj nade wszystko ;) Przypominając sobie dzieciństwo, stwierdziłam że niemal codziennie towarzyszyły mi? kanapki! Najpierw te, którymi karmiła (często na siłę;)) pani przedszkolanka, potem te najpyszniejsze szykowane przez mamę do szkoły :) Dlatego postanowiłam przygotować oryginalną wersję kanapek, tak aby nie zawsze kojarzyły się z nierozłącznym duetem ser + szynka – bułeczki z pastą bazyliową lub curry.

Bułeczki z pastą bazyliową i curry
Czytaj pełną wiadomość »
Niedzielne śniadanie, po prostu powinno być wyjątkowe :) Mamy wtedy wystarczająco dużo czasu, aby przygotować coś naprawdę niezwykłego, coś czym będziemy mogli podzielić się z najbliższymi. Warto wykorzystać tę okazję i poeksperymentować z różnymi połączeniami smaków i aromatów. A może nawet zrobić coś, co wydaje się zarezerwowane tylko dla szefów kuchni? Jajko w koszulce jest specjałem wielu restauracji, nie tylko z powodu oryginalnego wyglądu, ale przede wszystkim ze względu na smak.. To mój ulubiony sposób podawania jajek, a ich przygotowanie, wbrew pozorom, jest całkiem łatwe.

Jajko w koszulce z sosem bazyliowo-czosnkowym
Czytaj pełną wiadomość »
Niedzielne śniadanie – odsłona druga – Puszysty omlet.
Omlet, zaraz po tostach francuskich, był kiedyś moją ulubioną przekąską na każdą porę dnia. Ostatnio jednak, w małym głosowaniu zdecydowano, że najpyszniej smakuje na śniadanie, a już w szczególności podany z domowym dżemem porzeczkowym. :]

Puszysty omlet z dżemem
Dlatego jako dobry początek niedzielnego ranka/południa ;) polecem właśnie Puszysty omlet z Waszym ulubionym dżemem.
Czytaj pełną wiadomość »
Tydzień temu napisałam, jaką widzę różnicę pomiędzy śniadankiem w sobotę rano i śniadaniem w niedzielny poranek ;) I dziś jedna z moich najulubieńszych wersji niedzielnego śniadania, czyli twarożek, a że wiosna w pełni, to z ogromem zielonych i różowych dodatków! :D

Wiosenny twarożek
Czytaj pełną wiadomość »
Czy widzicie różnicę między sobotnim a niedzielnym śniadaniem? Ja taką dostrzegam, tylko ciężko mi sprecyzować na czym ona tak dokładnie polega ;) ale chyba najogólniej mogę powiedzieć, że niedzielne śniadanie jest bardziej uroczyste.. przy ładnie nakrytym stole, z kawą w porcelanowej filiżance..
A śniadanie na sobotę? Rano szybko wyskakuję z łóżka, w piżamie przygotowuję coś “na szybko” i z gorącą kawą w ulubionym kubku, wracam pod kołdrę, żeby tam śniadanko spałaszować i jeszcze chwilkę pospać :) To, według mnie właśnie ta zasadnicza różnica :)
Pomysły na takie sobotnie, szybkie i smaczne śniadanko? Bardzo proszę, oto jeden z moich ulubionych :D

Tosty prawie francuskie
Czytaj pełną wiadomość »