Ostatnio zastanawiałam się, co najbardziej lubią jeść dzieci… oprócz oczywiście tych niekoniecznie zdrowych smakołyków, które niestety smakują im zazwyczaj nade wszystko ;) Przypominając sobie dzieciństwo, stwierdziłam że niemal codziennie towarzyszyły mi? kanapki! Najpierw te, którymi karmiła (często na siłę;)) pani przedszkolanka, potem te najpyszniejsze szykowane przez mamę do szkoły :) Dlatego postanowiłam przygotować oryginalną wersję kanapek, tak aby nie zawsze kojarzyły się z nierozłącznym duetem ser + szynka – bułeczki z pastą bazyliową lub curry.


