Suszone figi to moje ulubione bakalie, chyba nawet wolę je od świeżych owoców. Często, kiedy napada mnie ochota na coś słodkiego, a napada nierzadko ;) sięgam właśnie to te pomarszczone, lekko kandyzowane i wypełnione chrupiącymi nasionkami owoce. Właśnie dzięki tym małym pękającym ziarenkom, taką figą delektuję się przez dłuższą chwilę, dzięki czemu nie zjadam ich aż tak dużo, jak na przykład czekolady ;)
Mazurek z figami to kolejne wyczekiwane przeze mnie wielkanocne ciasto… tu to dopiero jest się czym delektować! :)

Mazurek figowy
Czytaj pełną wiadomość »
Ciasto drożdżowe mojej babci, wyrabiane przez moją mamę, to pierwsze ciasto jakie pamiętam z dzieciństwa i które do tej pory najczęściej gości na stole w moim rodzinnym domu. Pachnące skórką pomarańczową, z błyszczącą skórką, pięknie wyrośnięte.. Zajadane jeszcze gorące, aż do bólu brzucha :) z mlekiem przed snem lub z masłem na śniadanie – bez niego nie wyobrażam sobie ani świąt, ani weekendowych odwiedzin w domu… mamo ;)

Babka drożdżowa
Czytaj pełną wiadomość »
To mój ulubiony mazurek :) Może nie jest zbyt “tradycyjny”, ale mi smakuje najbardziej – nie jest za słodki, ma idealną lekko “ciągnącą” fakturę i może być ciastem nie tylko na Wielkanoc. Wystarczy upiec dwa cieńsze placki, przełożyć je kawowym kremem i mamy idealny mini-torcik do kawy… chyba nawet dziś taki upiekę ;)

Mazurek kokosowo-migdałowy
Czytaj pełną wiadomość »
Tym mazurkiem najbardziej zachwyca się moja babcia :) Słodki, egzotyczny smak z kwaśną nutą sprawia, że to ciasto króluje wśród mazurków. Poza tym przepięknie wygląda jego wyjątkowy, pomarańczowy kolor.

Mazurek pomarańczowy
Czytaj pełną wiadomość »
Ulubiony mazurek mojej mamy :) Wyrazisty, śliwkowy smak, który dopełniają i uszlachetniają chrupiące orzechy włoskie…

Mazurek śliwkowy
Czytaj pełną wiadomość »
Święta za pasem, wiosna za oknem a to oznacza, że już najwyższy czas, żeby zabrać się za pieczenie wielkanocnych mazurków! Kolorowe, słodkie i pięknie przystrojone są najwspanialszą dekoracją stołu, przy którym w niedzielny poranek zasiada cała rodzina.
Do dekorowania mazurków zaproście rodzinę i znajomych. Zaopatrzcie się w słodkie daktyle, błyszczące migdały i chrupiące figi, do rąk weźcie kolorowe, lukrowe pisaki i do dzieła! Tu Wasza wyobraźnia nie ma żadnych granic! :) Bo w świętach najpiękniejsze jest to, że wreszcie możemy spędzić więcej czasu z bliskimi :)
Przy tej okazji chciałabym Wam złożyć najlepsze życzenia, niech te Święta Wielkanocne będą wypełnione radością i uśmiechem, aby miłość gościła w Waszych domach i dobry humor dopisywał szczególnie w mokry Śmigus-dyngus!

Wielkanoc 2010
.
Meble do sklepu – Warszawa i okolice